Zabiegi laserowe a substancje światłouczulające. Dlaczego trzeba na nie uważać?

Zabiegi laserowe a substancje światłouczulające. Dlaczego trzeba na nie uważać?

11 grudnia, 2021 0 przez Doradca Filmowy

W przypadku każdego zabiegu kosmetycznego należy dobrze zapoznać się z zasadami bezpieczeństwa. Tylko dokładne przestrzeganie zaleceń kosmetologa jest gwarancją skuteczności zabiegu, a także niewystąpienia skutków ubocznych. W przypadku terapii laserowych, podstawową sprawą jest unikanie substancji światłouczulających. Dlaczego?

Laser usunie owłosienie i odmłodzi

Zabiegi z użyciem lasera cieszą się obecnie ogromną popularnością i trudno się temu dziwić – szerokie zastosowanie i skuteczność działania powodują, że coraz więcej osób decyduje się na terapie laserowe. Szczególnie lubiane przez panie są zabiegi depilacji laserowej, dzięki którym na zawsze można pozbyć się niechcianego owłosienia. W zależności od rodzaju i typu lasera, może on być wykorzystywany także w walce o młodą, zdrową skórę. Wygładzi zmarszczki, usunie przebarwienia, blizny, trądzik, a w przypadku ciała zwalczy uporczywy cellulit i rozstępy. Żeby jednak cieszyć się efektami terapii laserowej, należy wiedzieć wcześniej jak się do niej przygotować. Jednym z przeciwwskazań do zabiegu z zastosowaniem lasera, jest przyjmowanie substancji światłouczulających. I lepiej naprawdę stosować się do tego zalecenia, żeby uniknąć przykrych konsekwencji.

Zabiegi laserowe a substancje światłouczulające. Dlaczego trzeba na nie uważać?

Substancje światłouczulające – co to takiego

Słynne substancje światłouczulające powodują nadwrażliwość na działanie światła lasera. Jeśli więc mimo ostrzeżenia, będziesz je przyjmowała przed laseroterapią, musisz liczyć się z powikłaniami i skutkami ubocznymi. Skóra, która jest czulsza na działanie lasera, jest podatna na uszkodzenia i poparzenia. W wyniku przyjmowania substancji światłouczulających na skórze po zabiegu może pojawić się zaczerwienienie, a nawet stan zapalny. Zamiast pięknej i gładkiej cery, efekt będzie podobny do silnego poparzenia słonecznego: pęcherze, pokrzywka i bolesność skóry. Następnie mogą pojawić się również przebarwienia. Nie warto więc ryzykować i zgodnie z zaleceniami należy odstawić owe substancje na minimum 2 tygodnie przed umówioną wizytą w gabinecie. Powinno się w tym czasie dokładnie studiować skład przyjmowanych leków oraz ziołowych naparów i wszelkich suplementów diety.

Leki, które spowodują przebarwienia

Które leki posiadają działanie światłouczulające? Trzeba uważać na leki przeciwdepresyjne oraz zawarte w nich substancje – imipramina, amitryptylina i dezipramina mogą powodować powstawanie przebarwień na skórze pod wpływem działania lasera. Niewskazane jest także decydowanie się na zabiegi laserowe przyjmując leki przeciwpadaczkowe (fenytoina i mefenytoina) oraz niektórych leków przeciwarytmicznych (chinidyna, amiodaron). Zabronione są też cytostatyki stosowane w leczeniu chorób nowotworowych, a nawet zwykły beta-karoten i pochodne witaminy A. W ich przypadku należy uważać nie tylko na doustne przyjmowanie, ale również stosowanie na skórze w postacie kremów i maści. Podczas przyjmowania beta-karotenu i retinoidów mogą wystąpić silne poparzenia skórne, lepiej je na ten czas wykluczyć.

Zabiegi laserowe a substancje światłouczulające. Dlaczego trzeba na nie uważać?

Zioła – sprawdź których unikać

Nie wszyscy wiedzą, że istnieje wiele ziół, które posiadają działanie światłouczulające. Najlepiej przed planowanym zabiegiem odstawić wszelkie ziołowe mieszanki, a już na pewno te których skład i działanie nie są do końca znane. Wśród ziół, na które szczególnie trzeba uważać są m.in. dziurawiec (stosowany często w herbatkach wspomagających trawienie) oraz nagietek – spotykany nie tylko w naparach, ale także popularny składnik przyspieszający gojenie się ran i regenerację skóry. Konieczne jest zrezygnowanie z ziół i składników zawierających silnie uczulające seskwiterpeny laktonowe. Poza wspomnianym nagietkiem, można je spotkać choćby w miłorzębie japońskim, słoneczniku, rumianku, krwawniku, ale też sałacie i cykorii. Odradzane jest również picie naparu ze skrzypu polnego. Co prawda, naukowcy nie są w stanie stwierdzić, dlaczego skrzyp powoduje nadwrażliwość na światło, jednak reakcje fotoalergiczne w wyniku wypicia skrzypu zdarzają się dość często. Jeśli chcesz wiedzieć więcej, najlepiej jest umówić się na profesjonalną konsultację, gdzie zostaną określone wszelkie wskazania do zabiegów oraz środki ostrożności.

Artykuł przygotowany przez specjalistów J’adore Instytut w Krakowie i Warszawie.